pieniedzy za swój udział w tej farsie.

Fakt, ma niewiele, ale zawsze więcej niż dwie godziny temu. Być może nic z tego nie
Jezu, starzeję się... Dojrzewam, poprawiła się w myśli. Nie miała jeszcze pięćdziesięciu
Słuchał uważnie, nie zawracał sobie głowy notowaniem.
różowa obcisła koszulka bez rękawów, błyszczące klapki. To mógł być każdy. Turystka,
wychodziły na szeroką werandę. Bentz szybko się zorientował, że w środku nie ma korytarzy.
– Nawet sobie nie wyobrażasz ile.
– O co? No cóż, nie jestem zachwycona, ale nie, nie gniewam się. Za to kiedy tylko
Teraz zaginęła O1ivia. Ktoś wydzwaniał do niej tak długo, aż tu przyjechała. To wymaga
nie takiej reakcji oczekiwał od zabójcy.
Młoda miłość, pomyślał Bentz i przypomniał sobie Olivię, uczucia, które w nim budziła,
do starych kumpli, którzy uważają, że zostawiłeś ich w najgorszej chwili? To nie
– Daj nam jeszcze jeden dzień – poprosił technik.
wierzyć wypłowiałemu napisowi na kamizelce ratunkowej.
sen i się uspokoił.

343

Kolacja Bentza składała się z krakersów z serem z automatu i coli z maszyny stojącej w
– Na posterunku.
O1ivia nie odebrała. Nie zostawił wiadomości. Niby co miał powiedzieć? Że ją kocha?

Hayes odprowadził ją wzrokiem i przypomniał sobie, że i ona ma do Bentza osobistą

- I omal nie zginął. Rąbnął w drzewo, zgadza się?
przypomniec sobie niczego, co miałoby z nim jakis zwiazek?
- Próbuje sie tylko zorientowac w sytuacji.

Caitlyn nie mogła się pozbyć wrażenia, że ktoś ją obserwuje. Siedziała w gabinecie przed komputerem. Pracowała nad projektem, który odkładała już prawie od tygodnia. Z głośników sączył się delikatny jazz. Wstała, spojrzała czujnie przez firanki. Była noc,

wróci do domu, a wtedy policja poprosi ja, ¿eby powiedziała,
o policzek Mary Beth.
Jej usychające z miłości serce spadło na zimny, twardy bruk rzeczywistości. Dla ochrony?